Tattoo Girl: Katarzyna "Koka" Konderak

Tattoo Models maj 09, 2020

"Koka" ma 24 lata. Od kilku lat prowadzi własną firmę - salon stylizacji paznokci oraz centrum szkoleniowe. Jest laureatką wielu europejskich mistrzostw stylizacji paznokci. Praca jest jej ogromną pasją. Kocha to, co robi. Kiedyś była modelką. Brała udział w dwóch edycjach programu TVN Top Model. W jednej z edycji otrzymała tytuł "Top Model Internetu". Na co dzień żyje w Krakowie i wychowuje swoje kocie dzieci.

Jak to się wszystko zaczęło? Kiedy zaczęłaś się tatuować i dlaczego?

Zaczęło się bardzo niewinnie. Miałam 16 lat. Tatuaż miał być przemyślany, ważny i coś miał oznaczać. W rodzinnym mieście znalazła się pewna dziewczyna, która w domowych warunkach zrobiła mi napis na nadgarstku „never give up” - nie śmiejcie się, każdy pierwszy tatuaż to przypał. Z każdym kolejnym miało być podobnie. Postanowiłam robić dziarę, co rok. Oczywiście przemyślaną i znaczącą coś dla mnie.  Drugim tatuażem był również napis. Tym razem na karku, ale już z kolejnym poleciałam grubo, bo tym razem nie był to napis a głowa lisa na przedramieniu. Ten tatuaż przełamał moje postanowienia i od tego czasu w ciągu dwóch lat wydziarałam się praktycznie cała.

Ile masz obecnie tatuaży? Wymień co i gdzie?

Przestałam liczyć przy czternastym. Prościej będzie powiedzieć, czego nie zrobiłam - łydki i twarzy. Wydziarane mam obie ręce, pod biustem, klatkę, obojczyki, bok szyi, oba uda, teraz zaczęłam plecy robić. Większość moich tatuaży to mój ulubiony motyw zwierząt i kwiatów. Kocham koty i lisy. Lisów mam zdecydowanie najwięcej na swoim ciele. Przeplatają się też kobiety, lisie czaszki i wiele mandali.

Liczyłaś kiedyś ile wydałaś na nie pieniędzy? Ile?

Nie liczyłam, ale pewnie dużo.

Czy Twoje tatuaże mają dla Ciebie jakieś znaczenie? Jak tak jakie? Czy po prostu fajnie mieć tatuaże?

Pierwsze trzy tatuaże coś dla mnie znaczyły. Trochę się z nimi utożsamiałam i były budujące dla mnie. Każdy kolejny był po prostu czymś, co chciałam mieć, bo mi się podobał projekt i były tam róże, koty i lisy. Uzależniłam się od tego motywu.

Czujesz się dzięki nim bardziej sexy?

Nie określiłabym tego w ten sposób. Nie zastanawiałam się nigdy chyba jak się czuje z tatuażami czy też jak mnie ludzie odbierają. Mam, bo już taki mam styl i mnie się to podoba. Czy dzięki nim się jakoś inaczej czuje? (Śmiech) chyba nic to nie zmienia. Nie miałam nigdy kompleksu kobiecości. Może dziary dodają odrobinę zadziorności w odbiorze przez innych. Ludzie z tatuażami według mnie są odważnymi istotami. Mało kto chce dobrowolnie się katować i dostarczać tyle bólu. Czy są sexy? Tak jak mówiłam - nie patrzę na to w ten sposób.

A czy przeszkadzają Ci w pracy? Musisz je np. zakrywać? Czy możesz je dumnie pokazywać?

Jak wspomniałam prowadzę swoją firmę, więc totalnie mi to nie wadzi. Nigdy nie musiałam się ukrywać z nimi. Czasy się na tyle zmieniają, że ludzie wytatuowani to nie jest nic nadzwyczajnego. Nie oznacza, że przesiedzieli pół życia w więzieniu. To pewnego rodzaju sztuka. Jesteśmy płótnem dla naszych tatuatorów.

U kogo robiłaś dziary? Czy robiłaś tatuaże u jednego tatuatora czy u kilku? Czy możesz wymienić?

Dziarało mnie wiele artystów - Myćka, Romek Zarzeczny, Abra Black, Ola Kołtowska, Am ink. Ostatnio jestem wierna jednej jedynej - Ania Kieltyka aka Kieltyk. Regularnie dba o to by nie było mi zbyt przyjemnie w życiu i sprawia mi ból w różnych miejscach. Były cycki, była ręka, udo też mi zrobiła. Teraz przed nami długa droga z plecami. Na-razie mamy 1/4 skończoną.

Z którego jesteś najbardziej dumna? Który jest Twój ulubiony i dlaczego?

Z takich ulubionych to chyba udo od Anki. Jest to zalana łzami wampirzyca, pośród róż i pająków. Sztos! Wszystkie dzieła Kieltyka są moimi ulubionymi, totalnie kocham jej stylistykę.

A który bolał najbardziej? Jaki to był ból?

Kiedyś myślałam ze klatka i obojczyki. Później myślałam, że szyja. Jednak plecy to ból nie do opisania. Inna sprawa, że jestem mało odporna na ból. Mnie boli tak naprawdę wszystko. Zawsze się ze mnie śmieją ze miauczę i wydaje dziwne dźwięki z siebie podczas tatuowanie.

Na której części ciała nigdy nie zrobisz tatuażu?

Jedynie twarzy bym nie chciała wytatuować. Najwyżej szyję po szczękę, ale twarz bym zostawiła.

Co Twoja rodzina, znajomi lub obcy ludzie myślą, mówią o Twoich dziarach? Czy spotkałaś się z pozytywnym czy negatywnym odbiorem?

Rodzina i najbliżsi już się pogodzili z tym, ze i tak zrobię po swojemu, więc muszą to akceptować (śmiech). Negatywnego odbioru chyba nigdy nie odczułam i nie słyszałam żadnej opinii. Szanuje wszystkie zdania i tez wiem, że komuś się może to podobać czy też nie, czy chociażby to ze ktoś nie chce mieć na swoim ciele tatuaży.

Czy masz plany na nowe tatuaże?

Jak skończymy plecy to wtedy będę planować kolejne tortury. Marzy mi się przód szyi, ale wiem, że nie zdołam przetrwać sesji, więc pewnie polecę z łydkami.

Ilya Monzalevskiy

TattooArtist.pl to serwis skupiający najlepszych polskich tatuażystów. Podzielony jest na kategorie: tatuaż, wzór, tatuażysta i studio. Znajdziesz tu również wyrafinowane inspiracje i ciekawe treści.

Great! You've successfully subscribed.
Great! Next, complete checkout for full access.
Welcome back! You've successfully signed in.
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content.